Jacek 112 czołówka jpgJacek, mąż i tata pięciorga dzieci, pilnie potrzebuje finansowego wsparcia na kosztowną rehabilitację neurologopedyczną i fizjoterapeutyczną po przebytym udarze, do którego doszło w sierpniu 2021 r. Wskutek udaru Jacek ma zatkaną lewą, główną tętnicę szyjną – stan NIEOPERACYJNY, afazję poudarową oraz niedowład prawostronny. Rokowania były tragiczne, ale Jacek ma tak wielką siłę walki, że robi duże postępy.

 

Alarmujemy więc do Waszych serc o wsparcie.
Każda złotówka przekłada się na konkretną pomoc dla Jacka.

Fundacja Księdza Orione Czyńmy Dobro
70 1240 2946 1111 0011 0189 5931
z dopiskiem: Jacek 112

Przekaż Jackowi Twój 1% podatku
KRS 0000 282796, cel szczegółowy:  Jacek 112

Opis projektu:

11 sierpnia o 3:00 rano świat wywrócił nam się do góry nogami. Gdy obudził mnie krzyk męża Pomocy, Pomocy!!! Nawet nie przypuszczałam, że taka tragedia dotknęła całą naszą dużą rodzinę.

Jacek to zawsze bardzo pogodny, oddany rodzinie i zadaniowy człowiek. Dla niego nie ma rzeczy niemożliwych, nie boi się niczego. Przy nim człowiek czuje się bezpiecznie. Bardzo lubił sport. Nigdy nie narzekał. To on zawsze ‘dawał’ nigdy ‘nie brał’.

Niestety, udar przyszedł w nocy i nie można było podać leków trombolitycznych, które cofnęłyby skutki niedotlenienia mózgu. Skutkiem udaru jest zatkana lewa, główna tętnica szyjna – stan NIEOPERACYJNY. W konsekwencji mąż ma prawostronny niedowład ciała i afazję poudarową. Obecnie nie mówi, nie potrafi czytać i ma problemy z pamięcią oraz problemy z rozumieniem.

Jacek 112 grafika jpg

Rokowania były tragiczne:

- w pierwszej dobie rokowano śmierć albo całkowity paraliż – nie sprawdziło się.

- w czasie wypisu ze szpitala rokowano bardzo długą i kosztowną rehabilitację fizjoterapeutyczną oraz paraliż w znacznym stopniu, który zostanie do końca życia – również się nie sprawdziło.

Jacek zrobił ogromne postępy w ośrodku rehabilitacyjnym. Jednak bardzo dużym problemem jest afazja mieszana czyli nadal ma duże problemy z rozumieniem, nie umie pisać, czytać i mówić.

Nie mamy oszczędności, a Jacek był jedynym żywicielem rodziny.

Jedyną nadzieją na stopniowe zwalczanie obecnej niepełnosprawności Jacka jest długa i kosztowna rehabilitacja neurologopdeyczna oraz fizjoterapeutyczna. Obecnie Jacek uczy się wszystkiego od początku: gdzie jest kolano, głowa, włosy, do czego służy łopata…

Cała nasza DUŻA RODZINA: Rysio, Kasia, Hania, Stasio, Polcia Jacek i Ja prosimy ludzi dobrego serca o wsparcie finansowe.

 

Prosimy o zapoznanie się z poniższymi informacjami i potwierdzenie ich aby ukryć ten komunikat
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celach statystycznych i funkcjonalnych. Dalsze korzystanie z serwisu oznacza, że zgadzają się Państwo na ich zapisanie w pamięci Państwa urządzenia. Mogą Państwo samodzielnie zarządzać plikami cookies zmieniając odpowiednio ustawienia w swojej przeglądarce. W związku z powyższym zgadzam się na przetwarzanie w celach analitycznych i statystycznych moich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przeze mnie ze strony internetowej Fundacji Księdza Orione Czyńmy Dobro, w tym zapisywanych w plikach cookies przez administratora danych.
Więcej informacji... Potwierdzam