Wojtek 90 okularyNazwa projektu: Wojtek 90

Wojtek urodził się w 2016 r. Jest radosnym dzieckiem pomimo cierpienia, które dzielnie znosi. Choruje na Zespół TAR. To schorzenie występuje raz na pół miliona urodzeń i oznacza m.in. brak części kości rąk. Tylko specjalistyczna i skomplikowana operacja obu rąk i nóg daje dziecku nadzieję na odzyskanie sprawności. Wszystko jest na dobrej drodze, bo Wojtek został zakwalifikowany do operacji, która odbędzie się w sierpniu 2019 roku.

Tego zadania podejmie się dr Paley z Florydy w Warszawskiej Klinice. Wszystko ma szanse się udać ale pozostaje jeszcze sprawa finansów.

 

Koszt operacji wynosi 412 346,00 zł, co oznacza, że bez pomocy Darczyńców rodzice Wojtka nie podołają finansowo.

  Bieżące informacje o Wojtku znajdziecie na www.facebook.com/RazemdlaWojtka         
ikonapdf -Kosztorys zabiegu


Opis projektu: 

Nasz syn urodził się w 2016 r. Choruje na Zespół TAR. To schorzenie występuje raz na pół miliona urodzeń i oznacza m.in. brak części kości rąk. Tylko specjalistyczna i skomplikowana operacja obu rąk i nóg daje mu nadzieję na odzyskanie sprawności. Wojtuś nie ma kości promieniowych w obydwu rączkach. Okazało się to w dwunastym tygodniu ciąży. Po narodzinach Wojtka lekarze stwierdzili, że ma bardzo rzadką, genetyczną chorobę krwi i kości zwaną zespół TAR. Małopłytkowość uniemożliwia normalne krzepnięcie krwi. Ponieważ Wojtuś nie ma kości promieniowych to kości łokciowe, czyli przedramiona, są krótsze niż u innych dzieci. Ręce są wykręcone. Dłonie opadają poniżej nadgarstków. Również kolana są zdeformowane. Choroba objawia się też wadą serca i alergią pokarmową.

Od narodzin Wojtek jest pod opieką wielu specjalistów i placówek medycznych. Z ramienia NFZ ma raz w tygodniu zapewnioną rehabilitację, ale to zdecydowanie za mało. Jest więc rehabilitowany odpłatnie. Jednakże codzienne wyczerpujące ćwiczenia nie rozwiążą w pełni problemów Wojtka związanych z brakiem kości. Potrzebne są bardziej radykalne działania. W Europie wykonuje się tylko centralizację nadgarstka czyli nadgarstek prostowany jest poprzez zewnętrzne nałożenie obręczy i śrub na rękę. Takie leczenie trwa trzy lata i jest bardzo duże ryzyko nawrotu zniekształcenia ręki. Na dodatek, ponieważ mięśnie i ścięgna zostają naciągnięte, tak leczona ręka nie jest w pełni sprawna. Na konsultacjach w sprawie centralizacji nadgarstka byliśmy w Hamburgu, ale potem dowiedzieliśmy się o metodzie leczenia dr Paleya, która gwarantuje, że ręka będzie w pełni sprawna, jak u zdrowego człowieka. Dłoń nigdy się nie cofnie do pozycji, w której jest teraz. Dlatego zdecydowaliśmy się na leczenie u dr Paleya.

Operacja będzie polegała na tym, żeby całą dłoń ustawić w pozycji prostej, tak jak normalnie jest ustawiona ręka. Ta jedyna kość która jest będzie wzmocniona blaszką. Ścięgna i mięśnie będą przestawione tak, żeby dłoń więcej nie opadała. To bardzo skomplikowana operacja. Przeprowadza ją dr Dr Paley z kliniki na Florydzie. Po zapoznaniu się z przypadkiem Wojtusia powiedział, że podejmie się tej operacji. Po styczniowej wizycie konsultacyjnej w warszawskiej klinice okazało się, że jest szansa by operacja odbyła się w Polsce, w Warszawie. To dla nas rodziców wspaniała wiadomość. Zostaną zoperowane zarówno ręce i nogi. Pragniemy Nieba uchylić naszemu synkowi, ale koszt nas przerasta.... ponad 400 tyś złotych....

Dzięki pomocy Darczyńców i środków, które zbierają się na subkoncie Fundacji Księdza Orione Czyńmy Dobro, Wojtek może korzystać z dodatkowej, prywatnej rehabilitacji. Przez pierwszy rok mogliśmy też zakupić niezbędne lekarstwa – teraz potrzebnych jest mniej lekarstw, ale trzeba uzbierać na sfinansowanie tej drogiej operacji, która z racji tego, że będzie przeprowadzona w Polsce i tak jest zdecydowanie mniej kosztowna niż na Florydzie.

Wojtuś skończył w grudniu 2018 roku 2 latka. Bardzo lubi oglądać książeczki, rysować i oglądać bajki z króliczkiem Bingiem. Lubi też samochody. Jest radosny i uśmiechnięty. Dzięki rehabilitacji ma już względnie sprawne rączki, mimo tego, że są wykręcone. Jako rodzice marzymy, by rączki i nóżki naszego synka były w pełni sprawne.

 

 Już dziś z całego serca dziękujemy za wszelkie dobro
Rodzice Wojtusia

Wojtek zbiorka ulotka

Poniżej podajemy numer rachunku, na który można przekazywać darowizny pieniężne na operację Wojtka:

Fundacja Księdza Orione Czyńmy Dobro
ul. Lindleya 12, 02-005 Warszawa
Raiffeisen Bank Polska S.A.
Numer 02 1750 0012 0000 0000 2315 5907
z dopiskiem: WOJTEK 90

dla przelewów z zagranicy:
Kod SWIFT (BIC): RCBWPLPW, IBAN: PL

 2 2018 wojtek90 luty18 1

Przekaż Wojtkowi darowiznę online 

Darowizny przekazane za pośrednictwem Przelewy 24:

Bogu niech będą dzięki! Deo gratias!- jak mawiał nasz Patron św. Alojzy Orione. 
Deo gratias za okazane wsparcie finansowe na rzecz Wojtusia. 

kwiecień 2017- 500 zł anonimowy darczyńca

 

 Wesprzyj ten projekt przekazując 1% podatku

 KRS 0000 282796, cel szczegółowy: WOJTEK 90

 ulotka strona 1 do wydruku

Prosimy o zapoznanie się z poniższymi informacjami i potwierdzenie ich aby ukryć ten komunikat
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celach statystycznych i funkcjonalnych. Dalsze korzystanie z serwisu oznacza, że zgadzają się Państwo na ich zapisanie w pamięci Państwa urządzenia. Mogą Państwo samodzielnie zarządzać plikami cookies zmieniając odpowiednio ustawienia w swojej przeglądarce. W związku z powyższym zgadzam się na przetwarzanie w celach analitycznych i statystycznych moich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przeze mnie ze strony internetowej Fundacji Księdza Orione Czyńmy Dobro, w tym zapisywanych w plikach cookies przez administratora danych.
Więcej informacji... Potwierdzam