Od początku marca 2015 Dawid jest już z nami w domu. Początki były trudne, musieliśmy przyzwyczaić się do nowej sytuacji, nauczyć się jak się nim opiekować, pielęgnować go. Dawid od poniedziałku do soboty intensywnie ćwiczy, daje z siebie wszystko. Jest pionizowany w specjalnym pionizatorze.

Dzięki temu wydłużył się czas, który Dawid może spędzić w pozycji siedzącej, nie ma już tak dużych zaburzeń równowagi, oraz nie traci już tak często przytomności. Na początku miał ponownie duże problemy z płucami, jednak dzięki wspaniałej Pani doktor udało się opanować sytuację. Ilość wydzieliny z płuc i oskrzeli zmniejszyła się, dlatego mamy nadzieje, że w krótce pozbędzie się na dobre rurki tracheostomijnej.

Naszym marzeniem jest, aby Dawid mógł zacząć ćwiczyć reedukację chodu, jednak będzie to możliwe dopiero po wzmocnieniu górnych partii ciała. Dlatego też na chwilę obecną skupiamy się na usprawnianiu jego dłoni.

Rodzina Dawida

 

Prosimy o zapoznanie się z poniższymi informacjami i potwierdzenie ich aby ukryć ten komunikat
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celach statystycznych i funkcjonalnych. Dalsze korzystanie z serwisu oznacza, że zgadzają się Państwo na ich zapisanie w pamięci Państwa urządzenia. Mogą Państwo samodzielnie zarządzać plikami cookies zmieniając odpowiednio ustawienia w swojej przeglądarce. W związku z powyższym zgadzam się na przetwarzanie w celach analitycznych i statystycznych moich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przeze mnie ze strony internetowej Fundacji Księdza Orione Czyńmy Dobro, w tym zapisywanych w plikach cookies przez administratora danych.
Więcej informacji... Potwierdzam